-

Naruto 5 - wielki konkurs
-
Podoba Ci się nowe Animetv.pl?Tak65% - 125 głosy
Nie35% - 68 głosy
-
The Legend of the Legendary Heroes - Recenzja
Dodano: 2011-03-21 17:05:06
Komentarzy (0)
Odsłon (3698)
Każdy z nas ma w sobie lenia. Ujawnia się on zwykle wtedy, gdy mamy dużo rzeczy do zrobienia lub, gdy po kilku miesiącach zimy, w końcu można dostrzec za oknem słońce. Jednakże są ludzie, którzy swoją leniwością biją nas wszystkich na głowę. Taki jest, między innymi, Ryner Lute – główny bohater anime The Legend Of The Legendary Heroes.
Dzieciństwo Rynera nie było proste. W wiosce, w której mieszkał, uważano go za potwora, dlatego że jest właścicielem Stygmatu Alfy. Wielokrotnie próbowano go z tego powodu zabić. Gdy trochę podrósł trafił do szkoły wojskowej, w której jego życie stało się jeszcze większym koszmarem. Razem z innymi dziećmi był szkolony na bezlitosnego żołnierza i wysyłany na pole bitwy. Dzięki temu stał się silny, lecz mało kto wiedział jak potężny był naprawdę.
W pierwszym odcinku poznajemy go, gdy razem z Ferris Eris, poróżuje w poszukiwaniu Reliktów Bohaterów. Na pierwszy rzut oka widać, że to dobrana para. Ich poczucie humoru idealnie się uzupełnia, mimo że cechy charakteru mają całkowicie różne. W późniejszych odcinkach pojawia się wiele innych postaci, a my dowiadujemy się, co działo się, zanim Sion Astal został królem i wysłał nieszczęsną dwójkę na poszukiwanie owych reliktów. Kim jest Sion? Najkrócej rzecz ujmując, jest nieślubnym synem poprzedniego króla. Co łączy go z Rynerem i Ferris? Tego pierwszego poznał w szkole, do której uczęszczał kilka lat wcześniej. Zostali dobrymi przyjaciółmi, chociaż nie do końca przez przypadek, bo było im to przeznaczone. Ich przeszłość i wątki związane z reinkarnacją, są bardzo zagmatwane. Co łączy ich z tytułowymi Legendarnymi Bohaterami? To chyba największa zagadka tego anime.
Natomiast Ferris Eris jest młodszą siostrą doradcy Siona i zarazem jedną z najbardziej uzdolnionych wojowniczek królestwa Rolandu. Mimo, że cała misja nie była jej na rękę, wystarczyła jedna mała groźba króla, by wyruszyła na nią ochoczo. Przecież nie mogła dopuścić do tego, by zamknięto wszystkie sklepy z dango, które tak uwielbiała. Podczas podróży to właśnie ona zmusza Rynera do wykonywania ciężkich i wyczerpujących zadań, jak na przykład niesienie wielkiego plecaka wypełnionego przysmakami, oraz angażuje go w kłopotliwe walki, na które wcale nie ma ochoty. Ryner, jak co jakiś czas powtarza, bardzo chętnie spałby pięćdziesiąt godzin na dobę. Na szczęście nie może, bo nie pozwala mu na to wartka akcja anime.
Mogłabym pisać o postaciach jeszcze przez trzy akapity, jak nie więcej, lecz ciężko jest to robić i nie zdradzić przy okazji istotnych szczegółów fabuły. Ogólny wątek dotyczy poszukiwania reliktów przez Rynera i Ferris, ale równocześnie śledzimy też starania Siona by zapobiec wojnie. Zabawne, jak łatwo można zawęzić fabułę tego anime. Do jednego zdania. Tylko jak teraz przekonać ...
Materiał pochodzi z kreskowka.pl, przeczytaj w całości: » The Legend of the Legendary Heroes - Recenzja
| Odsłon: 3698 | Śr. ocena: 0
Liczba epizodów - 25
TAGI - Legend, Legendary, Heroes, Recenzja
Video znajdziecie TU KLIK!
Brak komentarzyAby pisac komentarze musisz się zalogować



